czwartek, 12 listopada 2009

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

I Żukowice w kolejnej odsłonie, znalazłem kilka fotek z przed... nie wiem... 15 lat? W każdym razie dom dziadków jeszcze stał

Park w którym złaziłem wszystkie drzewa


Park pałacowy


Dom dziadków, tędy się wchodziło na podwórko, z winogrona które się pnie po ścianie dziadek robił wino, i pamiętam jak wielką frajdą było patrzenie z okienka strychu


Podwórko, niestety tutaj już zapyziałe (od paru lat nikt już tam nie mieszkał) po prawej stronie ganku sławna jabłonka, przy której zawsze się siedziało a mój wujek przespał pod nią noc po weselu moich rodziców. Po lewej garaż, w którym stała syrenka wujka, a ja jako młody adept narkotyków miękkich (spaliny syrenki) chodziłem wąchać niebieskie obłoczki z rury wydechowej jak wuja gdzieś wyjeżdżał

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz